Środa, 2020-01-29, 11:48 PM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Opowiadania. » Opowiadania różne

W kategorii wpisów: 13
Pokazano wpisów: 1-10
Strony: 1 2 »

Sortowanie według: Daty · Nazwy · Ratingu · Komentarze · Pobrania · Odsłony

 

 

 Historia o Duszyczce

Otóż pewna mała Duszyczka przyszła do Boga z pragnieniem zejścia na Ziemię i zrealizowania jakiegoś aspektu boskości w ludzkim ciele.
Jej wybór padł na wybaczanie. I wtedy pojawił się problem, ponieważ wszystko, co stworzył Bóg było piękne i doskonałe i nie było komu wybaczać.  Wszystkie pozostałe dusze były równie wspaniałe i nie ustępowały w niczym Duszyczce.
Duszyczka zmartwiła się:
   -  Komu mam wybaczyć, jeśli wszyscy są dobrzy?
Wówczas z grona dusz wystąpiła Przyjazna Dusza i zaproponowała:
   -  Jeśli chcesz zejdę na Ziemię z Tobą i będziesz mi mogła wybaczyć.
   -  Ale co mam Ci wybaczyć? - zdziwiła się Duszyczka.
   -  Nie martw się, coś paskudnego wymyślę - odparła Przyjazna Dusza.
   -  Dlaczego Ty, tak pełna Światła chcesz się zniżyć do zrobienia czegoś złego? - nie rozumiała Duszyczka.
   -  Z miłości do Ciebie, Duszyczko. Kocham Ciebie i wiem, że chcesz poznać, czym jest wybaczanie. Nie ma na to innego sposobu. Gdy nie ma zimna, nie doświadczysz ciepła, gdy nie ma smutku, nie poznasz czym jest radość, gdy nie ma "zła", nie poznasz "dobra" ...  Ktoś musi "zniżyć się", żebyś ty mogła doświadczyć, poznać siebie jako istotę wybaczającą. Zawsze sobie pomagamy i kiedyś Ty zrobiłaś coś dla mnie, chociaż być może tego nie pamiętasz - odpowiedziała Przyjazna Dusza -Ale mam jedną jedyną prośbę do Ciebie.
   -  Zrobię co zechcesz  - zapewniła Duszyczka.
   -  W chwili, kiedy zadam Ci cios, kiedy dopuszczę się najgorszego, nie zapomnij Kim Jestem W Istocie - poprosiła Przyjazna Dusza.
    -  Nigdy nie zapomnę! - obiecała Duszyczka  - Zawsze będziesz w moich oczach doskonała jak teraz!

 

 
 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 323 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-12-16 | Komentarze (0)

 

 

 

 

O leniwym synu i mądrym ojcu

 

Żył-był pewien człowiek, który miał syna lenia i próżniaka. Póki mu pieniędzy wystarczało, to znosił próżniactwo syna i niczego mu nie odmawiał. Koniec końców zestarzał się i coraz trudniej mu było zaspokajać wszystkie synowskie zachcianki. Zaczął martwić się, że przy takim niefrasobliwym postępowaniu i rozrzutności syn może sobie w samodzielnym życiu nie poradzić. Żal mu się go zrobiło...

Któregoś wieczora zawołał syna na rozmowę i tak do niego powiedział:
– Czuję synu, że mój czas zbliża się do końca. Umrę zostawiwszy niewielki majątek, ale na długo on nie starczy, jeśli będziesz go tylko trwonił bez pomnażania. Lepiej ja komu drugiemu go przekażę, bo ty przez swoje lenistwo i tak szybko wszystko puścisz na wiatr. Lenisz się wziąć za jakąkolwiek pracę i jeszcze w życiu na żadne pieniądze nie zapracowałeś ani własnymi rękami, ani głową i pewnie nic nie zarobisz z takim podejściem do wygodnego życia.
– Jak to nie zarobię? – oburzył się syn.
– Jeśli potrafisz, to idź i przynieś mi zarobione przez siebie pieniądze – powiedział ojciec do syna dodając – jeśli to zobaczę, to majątek w twoich rękach zostawię.

 

Adaptacja na podstawie "Грузинские народные сказки. Сто сказок" ("100 gruzińskich bajek") zebranych i przetłumaczonych z gruzińskiego na rosyjski przez N. Dolidze i M. Chikovani, wyd. Merani, 1971.
 

 

 

 

 
 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 304 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-12-15 | Komentarze (0)

 

 

 

 


 

Pewna mądra kobieta podczas wędrówki po górach znalazła w strumieniu cenny kamień. Następnego dnia napotkała podróżnika, który był bardzo głodny. Mądra kobieta otworzyła tedy torbę i podzieliła się z nim swoim jedzeniem. Głodny człowiek dostrzegł drogocenny kamień w jej tobołku, zachwycił się nim, po czym zwrócił się do niej z prośbą, by mu go podarowała. Mądra kobieta zrobiła, jak prosił, bez chwili zwłoki. Podróżnik odszedł, radując się swoim szczęściem. Wiedział, że dostanie za ten klejnot taką furę pieniędzy, że już do końca życia nie będzie musiał martwić się o swoją strawę. Po kilku dniach powrócił wszakże w to samo miejsce w poszukiwaniu mądrej kobiety. Kiedy ją już odnalazł, zwrócił jej kamień i powiedział: „Dużo myślałem. Wiem, że ten klejnot jest bardzo wartościowy, ale oddaję ci go w nadziei, że podarujesz mi coś o wiele bardziej cennego. Jeśli możesz, ofiaruj mi tę rzecz, która pozwoliła ci dać mi ten kamień”…

                    Bruno Ferrero Salezjanin


 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 583 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-03-04 | Komentarze (0)

Beczka Wina

 

Kilka lat temu, pewna rodzina wprowadziła się do starego, wiktoriańskiego domostwa, które kupiła po zniżkowej cenie. Już pierwszego dnia ochoczo zabrali się do rozpakowywania dopiero co przywiezionych mebli i sprzętów, które zabrali z poprzedniego mieszkania. Ponieważ nie zdążyli uporać się z tym przed zmrokiem, postanowili nie rozpakowane jeszcze rzeczy schować do piwnicy. Podczas znoszenia pakunków zauważyli, że w rogu pomieszczenia znajduje się skrzętnie ustawiony rząd drewnianych, solidnych beczek na wino. „Doskonale! – ucieszyła się żona – Będziemy mogli je przeciąć na pół i posadzić w nich drzewka brzoskwiniowe!”. Mąż również ochoczo przystał na tę propozycję, toteż już następnego dnia zabrali się do pracy. Nie była ona wcale lekka, gdyż solidnie wykonane beczki nie dały się łatwo rozpołowić.Pracował w pocie czoła, aż doszedł do ostatniej. „Hej! Ona jest pełna!- zawołał do małżonki- będziemy mieli co sączyć przy kominku!”. Problem w tym, jak otworzyć taką beczkę bez uszkodzenia jej i wylania zawartości? „Chodźmy do baru, tam na pewno nam doradzą” zasugerowała żona i tak też zrobili. W barze otrzymali specjalny sprzęt – należało jedynie zrobić mały otwór w beczce i zamontować odpowiednie kureczek do nalewania. Gdy przewiercali beczkę doszedł ich upojny zapach starego wina. Szybko zamontowali sprzęt, skosztowali trunku, po czym zgodnie stwierdzili, że jest on wyborny. Delektowali się nim przez całą zimę, aż w końcu kurek całkowicie się osuszył. Para była mocna zdziwiona, że wino skończyło się tak szybko – mieli wszak całą beczkę! Zrozumieli to dopiero,gdy rozcięli beczkę na pół, znajdując w niej dobrze zakonserwowane, pocięte w kawałki zwłoki mężczyzny, które wypełniały większą część antału.


 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 368 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-01-26 | Komentarze (0)

 

 

 

Tajemnica leśnej swastyki

Ponad 20 lat temu pewien pracownik leśny odkrył we wschodnich Niemczech formację drzew w lesie, które tworzyły kształt swastyki. Od tego czasu odkryto w Niemczech i poza tym krajem, sporą liczbę innych leśnych swastyk, ale tajemnica powstania tej najstarszej przetrwała do dziś.

>>> Czytaj więcej <<<

 

 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 633 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-01-26 | Komentarze (0)

 

 

Myśliwy.

Myśliwy, po całym dniu polowania, znajdował się w środku ogromnej puszczy. Robiło się ciemno i całkowicie opadł z sił. Zdecydował się iść w jednym kierunku, dopóki nie upewni się co do swojego położenia. Po paru godzinach znalazł chatkę na małej polanie. Ponieważ było już bardzo ciemno zdecydował, że zostanie w niej na noc. Podszedł do chatki. Drzwi były otwarte.W środku nikogo nie było. Myśliwy położył się na znalezionym łóżku, decydując,że wszystko wyjaśni właścicielowi chatki rano.
Rozejrzał się po wnętrzu chatki. Zaskoczony spostrzegł na ścianach kilka portretów,namalowanych z dbałością o najmniejsze szczegóły. Wszystkie portrety bez wyjątku wyglądały, jakby się mu przyglądały. Ich twarze wykrzywione były w grymasach nienawiści i złości. Myśliwy poczuł się dziwnie. Starając się za wszelką cenę zignorować portrety, odwrócił twarz od ściany i wykończony zapadł w głęboki sen.
Rano myśliwy zbudził się. Odwrócił się i zamrugał w nieoczekiwanym świetle słońca. Spostrzegł, że w chatce nie ma żadnych portretów, tylko okna

 

 

 

 

Opowiadania różne | Wyświetleń: 352 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-01-25 | Komentarze (0)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bajka o Miłości

"Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa,
którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak:
dobry humor, smutek, mądrość, duma;
a wszystkich razem łączyła miłość.

>>>Czytaj więcej<<< 

 
Opowiadania różne | Wyświetleń: 463 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2015-01-14 | Komentarze (0)


Opowiadania różne | Wyświetleń: 536 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2014-01-15 | Komentarze (0)


Opowiadania różne | Wyświetleń: 694 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2014-01-15 | Komentarze (0)


Opowiadania różne | Wyświetleń: 547 | Pobrań: 0 | Dodał: fiolka | Data: 2014-01-15 | Komentarze (0)

1-10 11-13
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Anegdoty [0]
Dla dorosłych [0]
Erotyczne [1]
Historyjki [1]
Inne [5]
Opowiadania różne [10]
Opowiadania różne [13]
Radość dawania [0]
Kilka najkrótszych bajek [3]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2020