Niedziela, 2017-08-20, 5:14 AM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil



Anioły...



Anioły podnoszą na duchu,
Pokazują jak się lata,
Kiedy już wstać nie potrafimy,
Kiedy całkowicie zwątpimy...


Aniołem, może być ludzka istota,
Zwykła, śmiertelna,
A jej serce może się łamać,
Bo jest kruche, pełne uczuć...

Każdy ma swojego Anioła,
Albo już go znalazł,
Albo wciąż poszukuje...
I kiedyś w końcu go znajduje...

Anioł ma otwarte serce,
Kiedy zamyka drzwi,
To zostawia otwarte okno,
Daje szansę, by znaleźć wyjście...

Anioł to nasza wiara,
Pośród wielu cierpień, smutków...
Dzięki niemu odnajdujemy spokój
Kiedy na świecie tyle zła...



Dar losu

Los zsyła kogoś,
Anioła, żeby był przy Tobie,
Anioła bez skrzydeł,
By obdarzał swoją przyjaźnią...

Nawet, kiedy zaśniesz,
To kiedy znowu obudzisz się
Będę przy Tobie...



Pamiętaj...

Jestem Twoim aniołem,
Twoją dobrą duszą,
Nawet w gniewie,
Nawet w żalu...

Nie zapominaj o mnie,
Nawet gdy daleko będziesz,
Nie zapominaj,
Nawet gdy innego Anioła znajdziesz...



Śmierć to nie koniec


To czas pożegnania,
To czas rozstania,
Gwiazdy gasną na niebie,
Wokół wiele smutku i żalu...

Zaśnij słodkim snem,
Już nie będzie bolało...
Zaśnij i obudź się,
A zobaczysz mnie...

To ja Twój Anioł,
Twoja radość i smutek,
Będę obok Ciebie,
Będę Twoim towarzyszem...

Nie bój się, śmierć to nie koniec...
Nie bój się, to tylko sen,
Kiedy obudzisz się,
Obejmę Cię swoim ramieniem...



Odejście anioła

Dzisiaj anioł odszedł,
zabrał aureolę,
już więcej nie będzie pomagał.
Odszedł niezauważony,
przez ludzi niedoceniony,
a przecież był, kiedy go potrzebowali,
wspierał ich kiedy rady nie dawali...
ostatni raz ze smutkiem spojrzał,
nim Bóg go do siebie nie wezwał.



Każdy ma swojego Anioła

Każdy ma swojego anioła,
nawet tutaj na ziemi,
pozwól tylko nim być dla Ciebie!
Otrzeć Twoje gorzkie łzy,
pocieszyć w każdym smutku,
pomóc, nawet kiedy już nie wierzysz,
że ktoś do Ciebie wyciągnie rękę.
Pozwól komuś zapłakać,
kiedy, wie że może Cię stracić,
czasami tak niewiele brakuje,
by przestać wierzyć.
Ale prawdziwa przyjaźń,
nie zna granic,
nawet przez chwilę nie zapomina!



Anioły są wśród  nas

Anioły są wśród nas,
rzadko się ujawniają,
owiane tajemnicą swojej egzystencji,
są nawet wtedy, kiedy życie się zmienia.
Anioły zmieniają każdy ból w radość istnienia,
jednym dotknięciem swojej dobroci,
ocierają morze Twoich łez.
Na to mają serce, żeby kochać,
dobrą wolę by przebaczać,
nieważne jak bardzo będzie źle,
przynoszą nadzieję, na lepsze jutro...



Uwierz w Anioły

Uwierz w Anioły!
One są blisko,
choć o tym nie wiesz.
Niewidzialne, niezauważone,
czasami nawet niedocenione.
Cierpliwie czekają by rozłożyć swoje skrzydła,
założyć aureolę.

By Ci pomóc, kiedy tego potrzebujesz,
a kiedy zwątpisz,
przywrócić Ci nadzieję.
Uwierz w Anioły,
one mają swoją misję na ziemi,
Są magiczne i nieodgadnione
I Ty możesz być Aniołem dla kogoś,
I Ty możesz uczynić cuda...



Niech anioł Cię chroni przed złem tego świata,
A miłość da Ci siłę na walkę
z przeciwnościami losu.



 

Chodzi Anioł Stróż po świecie

sprząta po miłościach,

co się rozleciały

zbiera jak ułomki chleba dla wróbli,

żeby nic się nie zmarnowało

 

Bliscy boją się być blisko,

żeby nie być dalej…

miłości się nie szuka

jest albo jej nie ma,

nikt z nas nie jest samotny

tylko przez przypadek.

 

Śpieszmy się kochać ludzi

tak szybko odchodzą,

zostaną po nich buty i telefon głuchy,

tylko to co nieważne, jak krowa się wlecze,

najważniejsze tak prędkie,

że nagle staje.

 

Kochamy wciąż za mało

i stale za późno.

 

Jan Twardowski



Anioły

Anioły są wśród nas
Czasem siadają na
ziemi
Składają skrzydła
I płaczą
Pragną tak jak
ludzie
Kochać
Uśmiechają się
Chowając między
palcami
Swe niebieskie łzy
Ukrywają siebie
Anioły są wśród nas
Czasem niewidoczne
dla oka
Wyczuwalne dla serca ....



Anioł
Każdy ma swojego anioła,
nawet na ziemi,
pozwól tylko nim być dla Ciebie!
Otrzeć twoje gorzkie łzy,
pocieszyć w każdym smutku,
pomóc, nawet kiedy już nie wierzysz,
że ktoś do Ciebie wyciągnie rękę.
Pozwól komuś zapłakać,
kiedy, wie że może Cię stracić,
czasami tak niewiele brakuje,
by przestać wierzyć.
Ale prawdziwa przyjaźń,
nie zna granic,
nawet przez chwilę nie zapomina.




"Czy wierzysz w swojego anioła?"

Czy wierzysz w swojego anioła,
który przygląda się twoim problemom?
Który przynosi ci światło?
Który troszczy się o Ciebie?

Czy może odsuwasz go na bok?
Zapominasz? Zagłębiasz się w mroku?
Czujesz samotność, smutek, gorycz?

On stoi tuż obok,
patrzy na Ciebie
i łzy ma w delikatnych oczach...
Więc nie zapominaj, tylko kochaj...


Oczy aniołów
Biedni są ludzie, co nie wierzą w Aniołów...
Odbierają sobie czyjąś uważną, serdeczną i błogosławiącą Obecność...
A czy taką można wzgardzić?
Błogosławieni są więc ci, co nie tracą odczucia pięknych,
wyrazistych i troskliwych oczu koło siebie...
Takich rozpacz-wariatka nie ogłupi ani nie oślepi...


Szept Anioła

Jedni nazywają go Głosem Wewnętrznym, ktoś nazwał go Świerszczem, a ja wiem, że jest to Szept Anioła. Można go zagłuszyć, zagadać, zastąpić głosami innych, ale gdy się tylko wejdzie w ciszę i zapyta o coś naprawdę ważnego, to pojawiają się myśli nie moje, słowa niespodziewane, olśnienia nieznane... Ten Szept nie wydziwia, nie wróży, nie podpowiada, nie wyrokuje... Pomaga zrozumieć, ujrzeć coś dokładniej, zaniepokoić się lub uspokoić. Trudno go usłyszeć rozgniewanym, zakochanym, ogłuszonym gwarem i gadaniną, opętanym swoimi racjami. Kiedy uspokaja się serce, dusza, umysł na podobieństwo tafli górskiego jeziora, wtedy nawet milczenie tego Szeptu każe dojrzewać we mnie słowom, którym potem naprawdę się dziwię, a które mnie nie zawodzą.

Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień.

Przyleciał raz Anioł do okna i spytał czy jestem samotna.
Utkwiłam więc wzrok swój w dywanie...
Skąd do mnie takie pytanie?
Lecz on uśmiechnął się mile i patrzył na mnie przez chwilę.
Potem zamachał skrzydłami i zniknął za zasłonami.

Minęło już nocy wiele Gdzie ty jesteś mój aniele?
Raz jeszcze mi zadaj pytanie!
Już chyba odpowiem Ci na nie... i nie podchodzę do okna.
Przecież... Nie jestem.... samotna...

Każdy z nas ma w sobie coś z Anioła. Są to nierealne postacie ,ale jakże nam bliskie.Uciekamy w myślach do nich ,potrafią nas uspokoić,utulić.Zapominamy choć na chwile o troskach ,a przecież całe nasze życie to właśnie chwile.... Wybieramy te piękne -które chcemy pamiętać-dla których warto żyć............

Anioła  przesyłam do ciebie z serduszkiem pełnym miłości. Przygarnij go proszę do siebie, niech radość u Ciebie zagości.

Dziękuję za Twój uśmiech,
otwarte okno Twego istnienia.
Dziękuję za Twoje spojrzenie,
zwierciadło Twej uczciwości.
Dziękuję za Twoje łzy,
które są znakiem,
że dzielisz radość lub smutek.
Dziękuję za Twoją rękę
zawsze wyciągniętą,
aby dać lub otrzymać.
Dziękuję za Twoje objęcie,
które jest szczerą gościną
Twojego serca.
Dziękuję za Twoje słowo,
wyraz tego, co kochasz
i w czym pokładasz nadzieję.
Dziękuję, że jesteś.

Mój
mały aniołek przyleciał do ciebie, przebrnął przez chmury na niebie, skrzydłami
lekko otuli do serca swego przytuli. 
Wsparciem anielskim obdarzy, smutek odgoni ci z twarzy, rękę ci poda w
potrzebie Po to przyleciał do ciebie...




^ do góry ^
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Wyszukiwanie
Kalendarz
«  Sierpień 2017  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2017