Niedziela, 2017-12-17, 7:09 AM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil




 "LUDZIE BOWIEM TO ANIOŁY BEZ SKRZYDEŁ, I TO JEST WŁAŚNIE TAKIE PIĘKNE, URODZIĆ SIĘ BEZ SKRZYDEŁ I WYHODOWAĆ JE SOBIE.

 

Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem. Możemy latać kiedy obejmujemy drugą osobę.

 


DO DOMU OJCA

 

"Przyszedł do mnie Anioł i powiedział,

że zwolniło się miejsce w niebie."

Ja chwyciłam jego dłoń..

Wzniosłam się ku górze..

Spojrzałam na ziemię..

Ostatni raz..

Powiedziałam tylko

"Przepraszam"..

Pomyślałam "Nareszcie"..

I odleciałam do Domu Ojca..

 

Anioł Stróż

Ja mogę być Twoim Aniołem

ochraniać Cię swoimi skrzydłami

być ciągle obok

w dzień i w nocy

Mogłabym bez przerwy

rozmawiać z Tobą bezgłośnie

i z rana ode mnie uśmiech na twarzy

blask oczu, wolnośc myśli

nocą szeptałabym rozmaite słowa

mogłabym tulić cię do snu

mogłabym być być Twoim aniołem

Bo tylko wtedy byłbym blisko Ciebie....

 

Anioł

 

Anioł jest możliwy

bo jakże żyć

pomiędzy niebem a ziemią

bez złotej nitki

która podtrzymuje świat.

 

Anioł jest pewny

dostatecznie bogaty,

aby zakwitły łąki

w odpowiednim czasie

i mógł spaść deszcz.

 

Anioł nie wymaga komentarzy

ani modlitw. To jeszcze jeden

bezpieczny krok, samotność

której nie wolno skrzywdzić.

 

Jan Sochoń

 

Istnieją jeszcze na tym świecie ..::anioły::..

Są nimi ci, którzy w ciemne życie innych

wnoszą promień słońca, iskierkę radości z raju.

Żyją i pracują dla tych którym szczęście nie sprzyja.

Nie liczą godzin, nie pytają się o zapłatę.

Ich miłość jest ponad to.

Gdyby nie istnieli, wielu pozostałoby niezauważonych,

nie miałoby żadnego wsparcia,

nie doświadczyło żadnej pomocy

ani nie spotkało przyjaźni.

Masz problem. Wszystko stoi w miejscu.

Po prostu nie idzie Ci. Aż tu nagle ktoś,

pod wpływem niewidocznej anteny natchnienia,

otrzymuje podpowiedź, by z Tobą porozmawiać,

podejść do Ciebie, pomóc, pocieszyć, dać jakiś znak.

Wskazuje wyjście z opresji i pomaga uczynić

ten decydujący krok.

"Jesteś ..::aniołem::.." - mówisz wtedy.

Ciemności się rozwiały i znikły troski.

Życie znowu pojaśniało.

Istnieją jeszcze wśród nas ..::anioły::..

Czynią cuda, sami o tym nie wiedząc.

 

Ze wszystkich piór anioła zostało mi tylko jedno: wieczne pióro. Ono przywraca mnie wieczności. Oddaje utracone skrzydła. Czasem pozwala mi nawet być aniołem nie pytaj czy wzlatującym czy upadłym.. ... I widziałem innego potężnego anioła zstępującego z nieba odzianego w obłok, z tęczą wokoło głowy, którego oblicze jaśniało jak słonce, nogi zaś jego były jak słupy ognia...

 

Uwierz w Anioły

 

Uwierz w Anioły

nawet jeśli ich skrzydła są czarne

Uwierz w Diabła

choćby na jego rogach spoczywała

płonąca aureola

 

Uwierz w ślepą miłość

i równie ślepą nienawiść

Uwierz w słowa z których szydzi czas

Uwierz w strach

 

Uwierz oczom i spragnionym dłoniom

obrazom pełnym barw i zaklętego

Milczenia

Uwierz w dotyk i w głos

w muzykę i w ciszę U

wierz w tysiące codziennych spraw

 

Któregoś dnia uwierz we mnie

 

Tomasz Jakubiak

 

Anioł mknie

Poprzez nagłe światło

Przez pokój

Duch przed nami

Za nami cień

Zawsze, gdy się zatrzymujemy

Upadamy

 

J. Morrison

 

Ktoś pogniótł ci skrzydła

Zabrał aureole

Pobrudził ręce

Byłeś kiedyś aniołem

Pamiętasz?

Dziś nie potrafisz nawet

Powiedzieć gdzie leży

Niebo

 

M. Radziszewska

 

Twoje psy rozszarpały mojego anioła

Utopił się w szklance mleka

Powiedział, że wytłumaczy mi

Wszystko we śnie

A ja wciąż nie mogę zasnąć...

 

Mój Anioł, co wieczór

Pierze skrzydła w pralce

Zawiesza je troskliwie

Nad kuchennym piecem

Na gwoździu wbitym w ścianę

Wiesza aureole

I tak bardzo po ludzku

Włosy czesze przed lustrem

Rano wstaje jak wszyscy

Wkłada strój roboczy

Dzwoni z budki do Boga

I kłóci się o czyjeś jutro

A gdy wraca zmęczony

Od drzwi pyta o obiad

I zagląda do garnków

Całując mnie w ramie...

 

Kwiatopodobny Anioł Stróż

Zaginął miedzy dwiema przecznicami

Głównej ulicy miasta

Zaplątał sukienkę w gałęzie

Nie słyszałam, kiedy krzyczał za mną

Poczekaj

Dzisiaj wieczorem będę w domu sama

Pozamykam okna

Nikt nie będzie mnie pilnował...

 

Anioł poważny i niepoważne pytania

 

Czy zostałeś aniołem dopiero po dłuższym namyśle

czy zamiast palca serdecznego masz tylko wskazujący

czy spowiadasz tylko z grzechów ciężkich bo lekkie trudno udźwignąć

czy klaszczesz w dłonie patrząc na konanie

jak na sytuację przed bramkową

czy nigdy nie płaczesz, żeby się nigdy nie uśmiechać

czy umiesz uważnie bez powodu słuchać

czy nie przytulasz się żeby odejść

czy nie tęsknisz za ciałem

za ludzkim uśmiechem

za dłońmi złożonymi w kominek

za ziębą co we wrześniu opuszcza ogrody

za źrebakiem zamykającym powieki

za chrząszczem o nogach żółtoczerwonych

za każdą sekundę zawsze ostatnią

za tym co nietrwałe i dlatego cenne

 

X. Jan Twardowski

 

moim sąsiadem jest anioł

on strzeże ludzkich snów

dlatego wraca późno do domu

na schodach słyszę dyskretne krokii szelest

zwijanych skrzydeł

on rano staje w moich drzwiach

otwarty na oścież

i mówi

twoje okno znowu

świeciło długo

w noc

 

Halina Poświatowska

 

za całą moją miłość - bracie Aniele

dałeś mi złoto w tle i błękitną sukienkę

i przypiąłeś mi parę skrzydeł

i wzniozłeś w niebo

 

a ja nie jestem gwiazdą

żaden z moich promieni nie rozdarł ciemności

w ciemności umiem tylko kochać

i o kolorach nie wiem nic

 

w moich zaciśniętych dłoniach złoto zachodzi czernią

i krew pochłania błękit

nulli nisko do ziemi

- jak ciało moje do twego -

przywiera moje niebo

 

Halina Poświatowska

 

że to był dotyk anioła

który musnął nasze dusze jednocześnie

i czekam na słowa od Ciebie

że wstąpiła w nas wiara

od dzisiaj

na zawsze

 

Anna Szewczuk

 

Skrzydła

 

Odcięli aniołom skrzydła

bo dawały wolność.

Odarli z ich szat

gdyż za piękne były.

Obrzucili je błotem

bo białą skórę miały

Teraz stoją

Ranne, nagie, brudne

lecz nadal doskonałe...

Każdy z nas jest Aniołem

z jednym skrzydłem.

Jeśli chcemy pofrunąć,

musimy mocno się objąć.

 

Luciano De Crescenzo

 

Aniołowi Stróżowi

dzięki składam

i uśmiechy Swoje

Dziękuję

za Moje Szczęście

 

Anna Szewczuk

 

Gdy milczysz o gwiazdach,

choć wzrok Twój w nich tonie

i w moich dłoniach

już dotykasz nieba -

szykuję kosz na gwiazdobranie,

takiego anioła mi trzeba...

 

Gdy jasną modlitwą

wypełniasz się cały

u Boga prosząc

powszedniego chleba -

zapalam światła na Twe przywitanie,

takiego anioła mi trzeba...

 

Alicja Stefanowicz

 

Anioły

Anioły schodziły po ścieżce białej,

schylały się, patrzały, głowy ku sobie zbliżały,

chwiały ogromnymi, cichymi piórami,

szemrały szumiącymi szatami

i stawały bojąc się przestraszyć ciszę,

która się razem z nimi nad ziemią czekającą kołysze.

 

Kazimiera Iłłakowiczówna

 

Przesłuchanie anioła

 

Kiedy staje przed nimi

w cieniu podejrzenia

jest jeszcze cały

z materii światła

Eony jego włosów

spięte są w pukiel

niewinności

Po pierwszym pytaniu

policzki nabiegają krwią

krew rozprowadzają

narzędzia i interrogacja

Żelazem trzciną

wolnym ogniem

określa się granice

jego ciała

Uderzenie w plecy

utrwala kręgosłup

między kałużą a obłokiem

po kilku nocach

dzieło jest skończone

Skórzane gardło anioła

pełne jest lepkiej ugody

Jakże piękna jest chwila

gdy pada na kolana

wcielony w winę

nasycony treścią

Język waha się

między wybitymi zębami

a wyznaniem

Wieszają go głową w dół...

Z włosów anioła

ściekają krople wosku

tworząc na podłodze

prostą przepowiednię...

 

Zbigniew Herbert

 

Domowe ćwiczenia na temat aniołów

 

Anioły Strącone

Są podobne

Do płatków sadzy

Do liczydeł

Do gołąbków nadziewanych

Czarnym ryżem

Są też podobne do gradu

Pomalowanego na czerwono

Do niebieskiego ognia

Z żółtym językiem

Anioły strącone

Są podobne

Do mrówek

Do księżyców które wciskają się

Za zielone paznokcie umarłych

Anioły w raju

Są podobne do wewnętrznej strony uda

Niedojrzałej dziewczynki

Są jak gwiazdy

Świecą w miejscach wstydliwych

Są czyste jak trójkąty i koła

Mają w środku ciszę

Strącone anioły

Są jak otwarte okna kostnicy

Jak krowie oczy

Jak ptasie szkielety

Jak spadające samoloty

Jak muchy na płucach padłych żołnierzy

Jak struny jesiennego deszczu

Co łączą usta z odlotem ptaków

Milion aniołów

Wędruje

Po dłoniach kobiety

Są pozbawione pępka

Piszą na maszynach do szycia

Długie poematy w formie

Białego żagla

Ich ciała można szczepić

Na pniu oliwki

Śpią na suficie

Spadają kropla po kropli

 

Tadeusz Różewicz

 



| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Wyszukiwanie
Kalendarz
«  Grudzień 2017  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Archiwum wpisów
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2017