Piątek, 2019-12-13, 11:52 AM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Cytaty wiersze z zdjęciem » Wiersze

Burza
2014-07-08, 11:46 PM

 

 

 

Burza

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

 

 Uciekają spłoszone chmury,

Deszczowe unosząc brzemię,

Jak gdy grozą pędzony lud,

Dźwiga w płachtach całe swoje mienie

 

Grom, straszliwym kreśląc się imieniem

W blasku zimnym jak lód,

Nieci trwogę przed burzą na ziemi,

Przed popłochem narodów - chmur...

Burza

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

 

Przeżyway dziś burzę, drzewa! ja i wy.

Lecz ja szepcę słowa najcichsze,

a wy ryczycie w wichrze

jak zielone lwy...


Burza

Adam Mickiewicz

 

Zdarto żagle, ster prysnął, ryk wód, szum zawiei,

Głosy trwożnej gromady, pomp złowieszcze jęki,

Ostatnie liny majtkom wyrwały się z ręki,

Słońce krwawo zachodzi, z nim reszta nadziei.

 

Wicher z tryumfem zawył, a na mokre góry,

Wznoszące się piętrami z morskiego odmętu,

Wstąpił genijusz śmierci i szedł do okrętu,

Jak żołnierz szturmujący w połamane mury.

 

Ci leżą na pół martwi, ów załamał dłonie,

Ten w objęcia przyjaciół żegnając się pada,

Ci modlą się przed śmiercią, aby śmierć odegnać.

 

Jeden podróżny siedział w milczeniu na stronie

I pomyślił: szczęśliwy, kto siły postrada,

Albo modlić się umie, lub ma z kim się żegnać..

Burza

— Krzysztof Kamil Baczyński..

 

Deszcz się w błoto leje smugowaty,

szyby krzyczą kroplami uderzeń,

chodnikowe poszarzały kraty ciemną smugą

deszczu błotnych zwierzeń.

I drzew czarnych ręce krzyżowane na smużasty,

perlny deszczu zaciek z

kroplociskiem się zwarły ł:uzdrgane,

z ścianą wody w stusrebrnej zapłacie.

Wypryskami z kałużastych

kręgów światy istot wyrzucone w górę,

w drogę mleczną, w długą,

białą wstęgę przebiegają tęczowatym sznurem.

Wiatr żylasty łomoce pięściami, wiatr wyrywa

pędem okna z zawias, woła, ciągnie nas,

ukrytych w domach, nas - litery zamykane w nawias.

Rozmiotane pełnymi garściami,

przeciw ściętym huraganem róźom,

pędzą, pędzą słowa nie spełnione,

myśli moje obłąkane Burzą.

Burza

—Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

 

Sine, dymne,

z ceglastą poświatą,

przędąc chmury, jak pośpieszną grzybnię,

leci gniewne, rozjuszone lato,

piorunami grożąc niechybnie.

Już jaśminem

po ziemi

zamiata -

już z drzewami

mocuje się z bliska,

już gazetę śle na koniec świata,

już mi w sercu, śniętym sercu,

błyska.

Nie hamujcie burzy,

pięknej burzy,

modlitwami,

krzykiem nienawiści!

Posłuchajcie opowieści liści!

jak liściowi liść szaleństwo wróży...

Nawałnicę, burzliwą kotarę,

rzućcie na mnie,

na gasnącą świecę!

Niech się wszystko zakończy pożarem,

niech mnie z ziemi

jak wiedźmę wyświecą!

Śnięte serce,

śnięte serce moje,

niech uzdrowią cię te niepokoje...

Burza

— Miron  Białoszewski

 

Na moim odwrocie

omokły gniot:

las w dechę płaszczony.

Amarant zboża

morderczy

ścigał mi serc moich dwoje.

A dom?... Gdzież...

było lwio.

Ponadto lwiało.

Wyrywałem sobie grzywy

anilinowe

i jak deski do prasowania

z korzeniami

żeby się nie straszyć

a biegnąc

doczekiwałem bitej kulminacji

zastrzeliłem się ja i wieś

w jedno:

huk młyna

drewniana lwica (?)

a - jeszcze nie to

Dopiero ulga

lwia

szpara remizy strażackiej:

piorunującą minią

siekiery, trójzęby

w bukiet - grzywę

burza

lwia róża!

 
 
 
 

 
 
 

 

Kategoria: Wiersze | Dodał: fiolka
Wyświetleń: 384 | Pobrań: 0 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Życie [174]
Miłość [129]
Tęsknota [32]
Wiersze [43]
Anioły [14]
Wiosna [9]
Przyjaźń [46]
Kwiaty [9]
Dzień dobry [18]
Dobranoc [67]
Erotyk [10]
Las [1]
Lato [2]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2019