Piątek, 2019-12-13, 10:20 AM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Artykuły » Humor » Gej

Gej
2
1 2
 


- Panie doktorze, mam problem - czlonek mi nie staje!
Doktor ujal czlonka w dlon i naprezyl.
- Przeciez staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Doktor poruszal troche reka i wytrysk nastapil.
- No i czego Pan jeszcze chce?
.
.
.
.
.
.
.
.
- Buzi.


Przychodzi pedał do lekarza.
-Doktorze, coś mnie w dupie kłuje.
-Zjeżdżaj pedale, niech Ci Twój kochaś grzebie w dupsku, mam tu ważniejsze problemy. Ale kątem oka dostrzega że facet naprawdę cierpi. Wymiękł, ubrał dużą rękawicę i zapakował do dupska. Grzebie coraz głębiej ku swojemu obrzydzeniu a pedała rozkoszy. Kiedy już miał go zbesztać, natrafił w głębi na coś ostrego.
Wyjmuje, patrzy... a to róża...
-To dla Pana, doktorze...

-Mamo, mamo!! Zrób mi kanapkę!
-Nie mów do mnie mamo, to że sypiam z twoim ojcem nie znaczy, że jestem twoją mamą.
-To jak mam do Ciebie mówić?
-Normalnie - Andrzej.

Gej mówi do kolegi:
-Stary, tak się zakochałem, że nie mam czasu się wysrać.

Pewien pedał idąc przez miasto odczuł potrzebę wysikania się. Długo nie myśląc wszedł
do szaletu miejskiego. Pedał wyjął swojego wacka i leje. Nagle do szaletu wchodzi
wielki, muskularny murzyn i wyciąga 1,5 metrową pyde i zaczyna sikać do pisuaru obok
pedała. Ciota widząc potężny sprzęt murzyna postanawia złożyć mu propozycję:
- Słuchaj, bardzo podoba mi się twoja armata, weź mnie wydymaj tu w łazience...
Na co murzyn odpowiada:
- Stary jak chcesz to moge to zrobić, ale nic za darmo. Dajesz 3 stówy od centymetra i
mogę cię wygrzmocić.
Pedał spojrzał w portfel i mówi:
- Dobra, niech będzie 1,5 centymetra
Obaj weszli do kabiny, pedał ściągnął gacie a murzyn zaczyna go dymać wsadzając za
każdym razem półtora centymetra. Nagle do szaletu wpada typ z rozwolnieniem i z całym
impetem uderza w drzwi od kabiny którymi dostaje murzyn i wsadza pedałowi maczugę aż po
same jaja. Na co pedał krzyczy:
- O K***A ALE ŻEŚ MNIE W DŁUGI W***AŁ!!


Idzie homoseksualista chodnikiem. Z pobliskiej budowy kolesie krzyczą:
- Cześć, pedale!
- Czołem, śmierdzący, brudni robole!
Na drugi dzień tenże sam kolo przechodzi obok budowy. Z murów niesie się okrzyk:
- Cześć, geju!
- Czołem, panowie architekci!

-Tato! Co to jest transwestyta?
- Nie wiem, zapytaj się mamy. On na pewno będzie wiedział.

2 pedalow sie cwika. Jeden przechyla rytmicznie glowe do tylu.A ten drugi do niego:
- PRZESTAN BO MI ZEBY WYBIJESZ,i dalej go jedzie w dupe, a ten znów zaczyna rytmicznie odchylac glowe do tylu, wiec ten po raz drugi zwraca mu uwage:
- NO PRZESTAN BO MI TO PRZESZKADZA, i jedzie go dalej. Sytuacja powtórzyla sie jeszcze raz.Wiec ten co go walil pyta sie:
- CO SIE DZIEJE STARY POWIEDZ MI BO TAK NIE MOZE BYC. Na to ten drugi:
- STARY, ALBO MI WYJMIJ KOSZULE Z DUPY, ALBO MI KOLNIERZYK ROZEPNIJ.

- Czy są może książki o chorobach męskich organów płciowych?
- A o jakiej chorobie chciałby szanowny pan poczytać?
- Hemoroidach, kochanieńki..

Komisja poborowa.
- Zawód?
- Murarz.
- Stolarz.
....
- Prestydygitator.
- ??? A co pan robisz?
- A pokazać?
- No pokaż pan.
- No to się pan odwróć.
Odwrócił się.
- Spuść pan spodnie.
Spuścił.
- I czujesz pan palec w dupie?
- No czuję.
Zamachał mu rękami po bokach i szelmowsko dodał:
- O, a rączki tu.

Gej z gejem sie pokłócili.
Jeden mówi:
- Ch** ci w dupę!!!
Na co drugi odpowiada:
- to co już zgoda ?

Podobno p... homoseksualiści wybierają się masowo na tegoroczne Mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Dlaczego?
Podobno Polacy mają dać d.py.

Spotykają sie dwaj koledzy:
-Ty wiesz co, wczoraj jeden taki na ulicy powiedział do mnie "ty geju" !!!
-I co ty na to?
-No to ja go pudrem przez oczy i torebką po głowie....

Z ksiegi przyslow polskich :
"Na pochyle drzewo nawet gej nie naleje"
"Pokorny gej dwa cycki ssie"
"Jeden gej wiosny nie czyni"
"Kazdy gej ma dwa konce"
"Kombinuje jak gej pod gorke"
"Co dwa geje to nie jeden"
"Gdzie diabel nie moze tam geja posle"
"Nie ucz geja dzieci robic"
"Tonacy geja sie chwyta"
"Geja diabli nie biora"
"Geje chodza parami"
"Lepszy gej niz nic"
"Kowal zawinil, geja powiesili"
"Gej gejowi oka nie wykole"
"Nie gej zdobi czlowieka"
"W zdrowym geju zdrowy duch"

Uciekł z więzienia w Czarnym drobny złodziej, Leszek. Biegł, biegł, aż dobiegł
do wioski w Borach Tucholskich. Na skraju wioseczki stała chata. Akurat krzątał
się wokół niej facet.
- Cześć, jestem Leszek, właśnie zbiegłem z pierdla. Ukryjesz mnie?
- Cześć mam na imię Roman, jestem... hm... chłopem. Ukryję cię, Leszku, ale w
zamian będę cię i się zaspokajał seksualnie, doodbytniczo trzy razy na dobę.
- Zgoda, Romanie.
No i ukrył Roman więźnia Leszka. I czynił, co obiecał - trzy razy dziennie. Po dwóch miesiącach "ukrywania" Leszek nie wytrzymał:
- Romuś, a może ja tym razem cię puknę?
Roman, zdejmując gacie:
- Oj kochany Lesiu, już myślałem, że nigdy nie przełamiesz nieśmiałości...

Młody chłopak, pewnego dnia zrozumiał, że jednak woli chłopców niż kobiety. Długo się nad tym zastanawiał, aż w końcu postanowił powiedzieć o tym swoim rodzicom.
Wchodzi więc do kuchni gdzie matka gotuje obiad, siada przy stole, bierze głęboki wdech i mówi:
- Mamo, muszę ci coś powiedzieć, jestem gejem.
Matka jakby nie dosłyszała, zero reakcji, nawet się nie odwróciła.
Chłopak powtarza więc:
- Mamo jestem gejem.
Matka odwraca się zdenerwowana i "spokojnym" głosem mówi:
- Jesteś gejem, czy to oznacza że bierzesz do buzi penisy innych mężczyzn?
- Tak mamo - odpowiada nerwowo syn.
Matka łapie patelnię i z półobrotu wali syna w głowę.
- Żebyś się więcej nie ważył mówić że ci moja kuchnia nie smakuje!

W więzieniu rzecz się dzieje. Siedzą dwaj penitencjariusze i rozmawiają:
- A ty, młody, pizdę już widziałeś?
- Pewnie!
- A jak wygląda?
- Jak to jak? Normalnie, dziura i dwa jajca.

- Wiesz, wczoraj na ulicy jakiś palant nazwał mnie pedałem!
- A ty co na to!?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebką po głowie chama...
Przychodzi facet do studia tatuażu:
- Chciałbym wytatuować sobie Ferrari na penisie.
Tatuażysta uśmiecha się pod nosem:
- Dla dziewczyny?
- Nie, dla chłopaka - odpowiada klient.
- Hmm... to w takim wypadku dorzucę panu gratis dwa traktory na jądrach...
- A po cholerę mi tatuaż z traktorami na jajach? - pyta zdziwiony klient.
- Na wypadek gdyby Ferrari utknęło w błocie...

- Chciałbym otworzyć klub gejowski.
- A kto będzie do niego przychodził?
- Antek przyjdzie, Zenek, ci goście, co plują na przyciski w windzie, sędziowie piłkarscy przyjdą...
- Niestety, muszę panu odmówić udzielenia kredytu.
- O, i pan też może przyjść...


Kategoria: Gej | Dodał: fiolka (2013-12-21)
Wyświetleń: 319 | Tagi: dowcip o gejach | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Gej [2]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2019