Wtorek, 2019-12-10, 6:31 AM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Wiersze » Na dobranoc

Nie chcę Cię zbudzić więc po cichu wchodzę
2014-03-06, 4:04 AM





Nie chcę Cię zbudzić więc po cichu wchodzę,

tak jak Mikołaj przez komin wpada,

zamiast worka z prezentami,

obsypię Cię buziakami,

w tę cudną noc

miej pięknych snów moc.

Zdradzę Ci dziś pewną tajemnicę.

Na księżycu jest jednak życie.

Naszego satelitę zamieszkują małe stworki,

które co noc zstępują na ziemie,

aby odwiedzić nas podczas spania

i zadbać o słodkie sny.

Gdy teraz będziesz podziwiać księżyca blask,

wspomnij o nich, a gdy zaśniesz przekonasz się że to jest

prawda.

Szczypta humoru i garść wyobraźni,

kilka gwiazdeczek i pięć radości łyżeczek.

Wszystko zmieszane, a nie wstrząśnięte,

to najlepszy koktajl na odlotowe sny.

Późna już pora, trzeba się kłaść.

Łóżko gotowe i idziesz spać.

Nie jednak sam, jak się Ci wydaje.

Ja przyjdę do Ciebie i będę czuwała,

złe sny odganiała, tuliła, przykrywała i buzi dawała.

Nie jesteś sam, ja jestem tam.

W tą ciemną noc, jest pewna moc,

która pomoże Ci mieć piękne sny.

O jej sile przekonałeś się już nie raz,

wiec idź już spać.

I nastała słodka cisza, która wokół Cię otacza.

Ale jak trochę bardziej się wsłuchasz,

usłyszysz jak śpiewam dla Ciebie kołysankę.

Jakkolwiek się w życiu wiedzie,

niech Cię sen dzisiejszy nie zawiedzie.

Oby był najwspanialszy i cuda sprawił,

by to co los zepsuł w te noc naprawił.

Obowiązuje cisza nocna,

więc cichutko się skradam

i przy Twoim łóżku siadam.

Słodkie słówka szepcze czule,

a Ty śnisz w najlepsze już.

Lecz wiem że mnie słyszysz

i zapamiętasz, jak mówię Kocham Cię.

Późna już godzina, ziewać więc zaczynasz.

Pora na dobranoc, życzę Ci pcheł na noc.

Połóż się do łóżeczka, kołderką się nakryj.

Zamknij swe oczęta i słodko zaśnij.

Przy blasku księżyca Ty leżysz sobie.

Przed snem rozmyślasz o tym co było

i co nadejdzie.

Jednak lepiej porzuć te myśli i szybko zaśnij,

by ze mną się spotkać w kolejnym śnie.

Gdzie Cię zabiorę, jeszcze nie dowiesz się.

Kiedy w nocy Cię odwiedzam,

nie mogę się napatrzeć na Twą słodką minkę.

Wiem wtedy że coś ładnego Ci się śni.

Po cichutku zbliżam się do Ciebie,

by dać buzi w czółko i szepnąć do uszka:

śpij dobrze mój drogi misiaczku

Sen jest jak bajka, raz dobra, raz zła.

Trwa dosyć krótko i rzadko go pamiętasz.

Dzisiejszego tak łatwo nie zapomnisz.

Więc połóż się wygodnie, oddaj się mnie,

a nie będziesz chciał obudzić się.

Nie koszmary paskudne,

a same sny cudne,

nie żadne horrory,

ani inne takie twory,

słodkie i miłe niech Twe sny <imię> będą

i raz na zawsze koszmary przepędzą.

Kategoria: Na dobranoc | Dodał: fiolka
Wyświetleń: 389 | Pobrań: 0 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Anioły [4]
Miłość [11]
Przyjaźń [2]
Życzenia [0]
Życie [6]
Na dobranoc [22]
Na dzien dobry [3]
Inne [17]
Adam Asnyk [10]
Mikołaj Rej [2]
Julian Tuwim [3]
Poezja romantyczna [3]
Ojciec [1]
Wiersze...z nutką refleksji [6]
Walentynki [1]
Wiersze do pamiętnika [1]
Kobieta [1]
Wierszyki dla dzieci na dobranoc [2]
Kwiaty [8]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2019