Czwartek, 2018-01-18, 2:54 PM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Myśli, sentencje, cytaty, » Myśli, sentencje, cytaty

Nienawidzę
2014-02-20, 1:46 AM


Nienawidzę, kiedy ludzie są tylko wtedy, gdy sami czegoś ode mnie chcą. Nienawidzę, kiedy każdy się pojawia wyłącznie w chwili, gdy chce skorzystać z okazji i dowiedzieć się tego co u mnie słychać, a później nagle milczy. Nienawidzę, kiedy ktoś próbuje zyskać moją sympatię, a następnie w mgnieniu oka znika z pola mojego widzenia, udając, że w ogóle mnie nie zna. Nienawidzę, kiedy ktoś jest obecny tylko i wyłącznie z nudy, a nie szczerej tęsknoty, czy braku kontaktu, który kiedyś mógł być naprawdę z....y. Nienawidzę, kiedy otaczają mnie tylko fałszywe osoby, bo czuję, że się w tym duszę. Nienawidzę, kiedy muszę być na czyjąś prośbę, czy zawołanie, bo coś złego się dzieje, a kiedy nagle zaczyna się układać, to zostaję wyrzucona z czyjegoś życia, odstawiona w kąt. Nienawidzę zwyczajnie tego, że tyle fałszywych osób dopuściłam do siebie.

Mówię, że chcę być sama, ale tak naprawdę boję się tego. Chociaż może tak będzie łatwiej, ponieważ nie będzie nikogo, kto będzie w stanie mnie skrzywdzić. Nie będę musiała się obawiać tego, że za dzień, tydzień, czy miesiąc coś się zniszczy pomimo narastającej walki o życie, czy związek. Nie będę musiała płakać przez długi czas z rozpaczy czy też z tęsknoty za czymś, bądź za kimś, kogo już nigdy nie dostanę. Nie będę musiała się przejmować tym, że jestem za kogoś odpowiedzialna, że muszę robić wszystko tak, aby było dobrze, aby nie popełnić żadnego błędu. Lecz w zamian codziennie będę toczyć walkę z samotnością, przed którą nigdy nie ucieknę. Bo tak naprawdę zawsze będę się czuć samotna. Niezależnie od tego, czy będę miała przy sobie ludzi, którym będzie na mnie zależeć, czy też nie. Po prostu już tak mam, że nie czuję się dobrze, gdy jestem od kogoś w pełni uzależniona, rozumiesz? Dlatego czasami wolę po marudzić i cieszyć się wolnością niż tkwić w czymś bez przyszłości.

Nie potrafię tak dłużej udawać, że to co się wokół mnie dzieje, że słowa, które dość często słyszę od rodziny wcale na mnie nie działają. Zbyt często powtarzają mi, że mam z kimś się związać, że mam zacząć wychodzić z domu i przyprowadzić sobie domniemanego kandydata na męża, ale czy oni nie są w stanie zrozumieć, że w dzisiejszych czasach to nie jest łatwo kogoś poznać? Czy nie są w stanie pojąć, że aby kogoś mieć trzeba naprawdę się wysilić i napracować? Przecież tak rzadko można spotkać pary, które nie są idealne, które kontrastowo się bardzo od siebie różnią. A oni doskonale wiedzą i widzą, ile jest we mnie nie idealności, że mało kto na kogoś takiego, jak ja spojrzy. Z dnia na dzień podkreśla mi to również mój brat, który pokazuje mi na każdym możliwym kroku, iż nie jestem w typie normalnego chłopaka, który chciałby się zakochać i mieć dziewczynę. On tego nie widzi, że mnie to boli. Lecz kolejny raz walczę w samotności z bólem i łzami, którego On nie widzi.

przyjaźń straciła swoją wartość z chwilą, gdy wszyscy odeszli, a ty musiałaś nauczyć się żyć w samotności, zalewając poduszkę łzami, zagryzając zęby na pięści, aby nikt nie słyszał twojego krzyku.

Czuję się źle, ponieważ boli mnie sam już fakt, jak upada moje serce, które niedawno posklejałam w całość. Czuję się źle, bo myślałam, że mam nad uczuciami przewagę, że nie uciekam przed nimi, a jedynie z nimi walczę, ale się myliłam, bo walkę sama z sobą przegrałam. Czuję się źle, bo pierwszy raz od dawna poczułam, że oszukuję samą siebie, że dążę do czegoś przed czym nigdy się nie uchronię.

Noc za oknem

Unieś oczy w górę
spójrz w niebo za oknem,
poczuj się aniołem
wesołym, radosnym

dotknij kalendarza
zbieraj nocne myśli
pokłon, złóż pokorny
temu co się przyśni
bajkowy krajobraz
niebo rozpościera,
dostrzegają ci...
ich serce miłość zbiera.

Promyk gwiezdnych gwiazd
niesie nam marzenie,
nie spoglądaj w dół
gdy czas niesie nadzieję.

Pomiędzy jawą a snem Pomiędzy przyjaźnią a miłością. Pomiędzy życiem a śmiercią.

Z czystego serca rodzi się owoc dobrego życia ...

Uśmiech jest jak rozmowa szczera,
wszystkie drzwi nam do serc otwiera.
Jest taka muzyka z serca płynąca,
co niejedno uczucie wyzwala,
i jak róża pachnąca,
nasze zmysły zniewala.
Właśnie ten najprostszy gest,
szczery uśmiech zostawiam Tobie.
On szczęście przynosi, każdej szczerej osobie.

Jetem wtedy, kiedy imię Twe wypowiadam
Gdy wieczorem zrywam kartkę z kalendarza.
Jestem wtedy, gdy poranne wstaje słońce
I gdy gasną jego blaski zachodzące.

Jestem wtedy, kiedy sciszam głosu brzmienie
By nie spłoszyć tego czaru żadnym tchnieniem.
Jestem wtedy, kiedy deszcz strugami leje
I gdy dziecko jakieś do mnie się zaśmieje.

Jestem wtedy, kiedy słyszę rzewne tony
Tych melodii - Naszych wspólnie ulubionych.
Stary przebój często z oczu łzy wyciska
Ale za to jestem... wtedy bardzo blisko.

Jestem wtedy, gdy nad kwiatem się pochylam
Który prosi, by podziwiać go przez chwilę.
Kiedy motyl błyśnie plamką na błękicie
I gdy słowik ze snu budzi się o świcie.

Jestem wtedy, gdy po niebie płyną chmury
Melancholią się zaczyna dzień ponury.
Jestem tutaj, choć... tęsknota serce zżera!
Jestem zawsze, chociaż nigdy Ciebie blisko nie ma...

Wspomnienia są jedynym rajem
z którego nie możemy zostać wypędzeni.


Kategoria: Myśli, sentencje, cytaty | Dodał: fiolka
Wyświetleń: 252 | Pobrań: 0 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Aforyzmy [4]
Miłość [13]
Pocieszanki [4]
Przsłowia polskie, staroploskie [4]
Pozytywnie [1]
Tęsknota [7]
Życie [3]
Myśli, sentencje, cytaty [34]
Inne [19]
Złote myśli [6]
Myśli [8]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 2
    Gości: 2
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2018