Wtorek, 2019-12-10, 4:35 PM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Myśli, sentencje, cytaty, » Inne

Pragnieniem..
2014-01-23, 6:15 PM

Pragnieniem... ogromnym pragnieniem jest osoba w mych myślach...

Nie mogę Cię zdobyć... tak naprawdę nie chce...

Bo... Po co coś zdobywać dwa razy... czy to w ogóle jest możliwe...

To trudne...

Myślałem że mam Cię na "własność..." Czy tak w ogóle było  ?

Odeszłaś...

Pozostawiłaś po sobie Tylko mękę... i łzy...

Byłem zbyt słaby by móc Cię zatrzymać...

Teraz zmieniło się wszystko... Zatrzymałaś się....

Dokonałaś wyboru... przed którym nikt Cię nie stawił..

Dlaczego??

Twój charakter... (Ta liczba...) Byłaś nią dla mnie i całego świata...

Jaki mnie otaczał

Wracałem ... bo wiedziałem że ktoś na mnie czeka...

Samotność wita mnie teraz... Codzienność zamyka okna...

Strach odszedł w zapomnienie...

Gdy nie mam nic do stracenia... pozostaje milczenie....

Ty rozumiałaś mnie.... jako jedyna... byłaś kimś wyjątkowym..

Co zrobiłabyś gdy pewnego dnia zastaniesz "dom" pusty...???

Czy pobiegniesz prosto przed siebie??

Czy zawrócisz by zapytać o drogę....

Odpowiedź jest zawsze tylko jedna... musisz ją znać by nie zatrzymywać się....

Zatrzymanie -- Pierwsza oznaka słabości...

Człowiek... widzący słabą osobę ... chce ją pogrążyć... by bardziej cierpiała...

Zamyka przed nią swe drzwi... i biegnie dalej... ku nieopartej

przestrzeni... lecz jest jedna "osoba", która może podać jej rękę...

To liczba.... pamiętasz... to jest liczba...

Ta najważniejsza....

Znajdź siebie w współczesności... dodaj odrobinę nowości...

...................................................................

Zapomnij o ..Mnie i nigdy nie wracaj, opuść mą dusze... nie mogę

dłużej już tego znieść... Twój świat już dawno opuścił mą ścieżkę...

Nasze losy splatały się lecz nigdy nie połączyły...

Zapomnij że mnie znałaś.... zapomnij o szczęściu jakim siebie

darzyliśmy.... zapomnij i nie licz na współczucie... To ostatnia rzecz

jakiej oczekujesz -- Prawda???

Ten świat ... zapomnij

Współczucie -- druga oznaka słabości..

Nigdy nie okazałem współczucia osobie która na nią nie zasłużyła...

Okazać współczucie w pewnej sytuacji nie jest niczym złym... wręcz

przeciwnie... pozwala dojrzeć samego siebie... poznaj siebie... zobacz

na ile jesteś w stanie poświęcić się dla drugiej osoby… by... zżyć...

Zapytałaś kiedyś o przeszłość.. moją...

Pamiętasz ... nie odpowiedziałem aż do chwili kiedy powiedziałaś.. że

nie wiesz co masz dalej robić...

Powiedziałem..."Kwiat rośnie do pewnego momentu.... następnie rozwija

się i pokazuje swe piękno... końcem jego świetności jest... śmierć… lub życie..."

Jeśli zbyt zaangażujesz się ... zginiesz... jeśli zbyt mało zostaniesz odtrącony...

Ty byłaś mym wszystkim co miałem... Ty jesteś Mym światem,

schronieniem w ucieczce i mą bronią....

Ty ranisz mnie .... umacniając w sile.... musiałaś odejść by być może

dać mi do zrozumienia ze... nie chcesz być dalej z kimś kto ....

niszczy ludzi.. lecz rozumiałaś również to że ... nie ma innego wyjścia...

Jedna książka na zrozumienie części, jedna strona na zrozumienie wielu...

Jeden wers na zrozumienie wszystkiego.... jedno słowo na to by zagubić się w Tobie do szaleństwa...

Nie dajesz mi wyboru...

Ciągła walka jest...siła w mych żyłach jest w stanie zrobić rzeczy o jakich nie śniłaś...

 

 

Nie pozostawiasz mi wyboru....

Miałem jedną prośbę.... obiecałaś ...

i zrobiłaś to...

Ty poprosiłaś... ja dotrzymałem słowa i zrobiłem tak jak chciałaś...

Ty byłaś mną.. ja Tobą ... razem byliśmy jedno..

Dlaczego musiałaś zniszczyć... to co razem zbudowaliśmy???

Dlaczego..??

Ciągle to pytanie.... ciągle brakuje odpowiedzi.... Może ty podpowiesz

mi jaka ona będzie... powinnaś wiedzieć co kryje świat na swych

krańcach...

Wierzyłem w Ciebie.... nie zawiodłem się... ufałem i dbałem o

wszystko... byś mogła odwzajemnić to uczucie...

Zrobiłaś to... odwzajemniłaś je ...lecz to nie wystarczyło... same

słowa są puste i nic nie znaczą jeśli nie pokrywają się z uczuciem...

 

 

...

Daj mi choć jeden znak na to że kiedyś, choć przez chwile kochałaś

mnie, tylko tą jedną osobę.....

Wiem jaka będzie Twa odpowiedź....

Chce .... pragnę abyś... odeszła.... nigdy Cię nie zapomnę... nie

zapomnę blasku Twych oczu....

proszę o jedno... Byś nigdy więcej nie zatrzymała się.... to jest

prośba a jednocześnie Moje marzenie....

 

"Posiadam tyle, a wszystko pochłania uczucie dla niej. Posiadam

tyle, a bez niej wszystko mi jest niczym...."

 

"Jest jedno wyjście.....

 

Być zawsze oddanym Tobie... rozumieć Twe słowa... należąc do mnie

słuchasz śpiewu mojej duszy... biegiem czasu krwawi mój świat tak

niszczony... tak bardzo...

Opuściłaś me schronienie.... opuściłaś me uczucia... zostawiłaś płacz

duszy... Stachem będą dni pozostawiać tylko cień mego pojednania....

Nie otrzymałem nic.... nic poza marnością... marnością, która rani i

ciągnie w nicość mą dusze....

Przybyłeś... nie wiem skąd... przyniosłeś zło i wiadomość... jeszcze

ten świat nie jest stracony... jeszcze jest wart by o niego walczyć...

by ginąć za jego grzechy....

Opowiedziałeś mi historie jakiej nie chciałbym nigdy przeżyć... to co

widzę w Twych oczach przeraża mnie każdą myślą kiedy tylko spojrzę w przeszłość...

Dany jest jeden tylko dla nas... to jak go przetrwamy zależy jedynie

od nas samych i nikogo więcej...

Kochasz ich... lecz i równie nienawidzisz...

Dlaczego???

Odpowiedz sobie na to pytanie.... wiem że znasz odpowiedź.... to jest

zbyt proste by długo się nad tym zastanawiać....

Metamorfozą... przyćmijmy blask księżyca by zrozumieć jego słowa...

Przyjdzie kiedyś on powtórnie i rozpali w nas ogień.... "Czterdzieści i

cztery"   W niedługim czasie poznasz jego znaczenie....

Liczba stanie się prawdą a życzenie marzeniem...

To słowo pisane mą ręką...posiada wartość....

Tylko ... nie każde słowo jest prawdą...

Pytania ... ciągłe pytania...

Zajmują tylko czas na szukanie odpowiedzi...

Odpowiedź jęt czasami bliżej niż ktoś by pomyślał....

Na niewyobrażalnej wiedzy opierają się odpowiedzi...

Co powiesz na ... poznanie tylko jednego wersu... dla zrozumienia

całości...

Co powiesz na poznanie siebie...

Znasz te słowa.... tak dobrze skrywasz je w sobie że zapominasz o

innych...

Zapominasz o zaufaniu....

"Marzenia staną się prawdą... cytaty przypomną swą wartość a wiedza

przepadnie na wieczność"

Co widzisz gdy spoglądasz w Swój świat???

Zobacz jak widzą go Twoi przyjaciele... prawdziwi przyjaciele..

Kim on jest???   Osoba... człowiek... może przedmiot.... Niczym nie

różni się między sobą....

Ta sama litość pozwala Ci zrozumieć tą potęgę...

Widzisz siebie na kolanach... Się dzicy na schodach świata... biegniesz

na przód.... co będzie gdy zawrócisz??? Co stanie się z Tobą gdy

zboczysz ze ścieżki???

Czy pozwolisz Sobie na taką możliwość???

Zbyt dużo pytań... zbyt dużo.....

Kiedy przypłynie następny statek ... do wieczności.. wsiądę i...

spróbuję zapomnieć Twe imię...

"Czterdzieści i cztery" Zbliżając się do granic świata.... niszcząc

świat... nie mamy wyboru...

Musimy ulec... jego potędze...

Ta miłość... ta słabość w jednoznacznej sferze z siłą prowadzi do

klęski...

Wybierz... jaką ścieżkę... Wybierz sens...

Nie zawracaj...

Nie ulegaj i nie myśl co było za Toba...

Pomagaj Sobie... zaufaj innym..

Ubierz.. co tylko chcesz...

znajdź pasujący element....

Co było kiedyś... przepadło... nie zawróć z niej i nie pozwól innym

... niszcząc nie robisz nic...

a wręcz zawracasz....

W grobowcu mych wspomnień... gubisz się... Nie zwracasz uwagi na nic poza...

Moją siłą...

Dlaczego nie szukasz słabości...

Ciągłe myśli.... stałe zwątpienia... niezależność.... doprowadziły do obłędu...

Czekanie ... pozostało tylko czekanie na ten jeden moment...

Pozostań sobą by... dać siebie innym...

 

 

Smutek ... Początkiem Cierpienia..

 

Dusza ma Cierpi.... serce me przełamane czuje że musi się uwolnić od złudzenia...

To dlaczego musze widzieć tą stronę, dlaczego tak trudno jest zapomnieć...

Ta dusza ten cień... sprawił we mnie nieprawdopodobny ogień... ten żar płonie we mnie...

Czuje że to koniec... nadszedł niespodziewanie...

Pragnienia rozdzierają mą dusze na kawałki... to Czym Bede po czasie... zostawiam Tobie.. Rób to co uważasz za stosowne... nie rozumiem Cię choć mimo to jesteś dla mnie.... kwintesencją.... Pozostań na czele, nie daj się zwodzić...

Jeśli sobie na to pozwolisz ... przepadniesz.... musisz przez cały czas wierzyć w to co robisz.... nie ufaj nadziei tylko uwierz we własne siły...

Kto Jej zaufał... przepadł... wypada ze ścieżki którą kroczy...

Masz na Swoim zaufaniu... wielką radość... zdobywasz cos... uświadom sobie co to takiego... przekaz to innym nie trzymaj w ukryciu.... Kielich wyznać... wylany będzie... Lecz Przyjdzie ten... przyjdzie kolejny, jedyny....... nie pozostawiwszy sobie żadnych innych przebaczań...

Jest jeden i prawdziwy... Imię jego w nazwę godzi... "Czterdzieści i cztery.."

Ciągle walczysz wierząc i czekając... dlaczego Twa walka jest monologiem Twego życia..??

Podpowiedzi szukaj właśnie we własnym sercu, nie dalej lecz właśnie tu....

Zostawiasz marzenia na brzegu wyobraźni... dlaczego to robisz???

To jest co najmniej dziwne... nie rozumiem wielu rzeczy lecz to jest dla mnie zaskakujące...

Robiąc jedną rzecz.. ciągle powtarzając ten sam błąd... niczego się nie uczysz.... w tym musi być coś ciekawego.... Może ze złe strony patrzysz na motyw tego źródła....

Powinnaś... podejść do tego z innej strony... starać się zrozumieć siebie i nawiązać to do czegoś zupełnie innego dla kontrastu... By widzieć różnice.... trzeba zobaczyć ...

Zastanów się Co robisz ze mną.... uwierz w to tak bardzo jak ja...

Uwierz że jesteś .... byłaś wszystkim co miałem... do czego wracałem...teraz nie ma nic,,,

Człowiek musi mieć jakiś punkt odniesienia... By móc, by mieć... coś o co warto walczyć...

Ja straciłem ją... straciłem tak naprawdę wszystko co miałem.... to co kochałem i wierzyłem że mogłoby to coś zmienić...

Zaufałem jej... pozwoliłem na bliskość duszy... oddałem to co kochałem... w zamian nie dostałem nic prócz cierpienia...

To co zrobiłaś.... musiało być.... dziękuję Ci za to jednakże i nie powinienem.....

Karę poniosłem za swoją słabość... człowiek nie powinien jej okazywać...

Powinien wierni trwać na przód.... i oglądać się za siebie…

 

"By każdą nocą kolejnego dnia być przy Tobie..."

 

 

Tylko jedna łza...

 

Nami... mgłą... cieniem... Także naszym zżyciem.... oddajmy mu chwałę i cześć mu należną...

Oddajmy wszystko to co mamy do stracenia... By życie było dalszym biegiem.... nie żałuj niczego... niczego nie zostawiaj przy sobie...

Lubisz być zawsze na górze.. lecz to bez znaczenia... coś tak dziwnego otacza świat... jest tylko jedna łza za którą warto jest śnić... za którą warto biec i wierzyć że kiedyś nadejdzie lepsze jutro...

Każdą chwilą stracona na narzekaniu... co by było gdyby.... oddajemy złemu wiarę...

Dlaczego tak postępujemy`... dlaczego człowiek nie jest doskonały... dlaczego myśli tak bardzo prozaicznie...

Ta jedna myśl prowadzi do następnej ... kolejna do innej... inna do każdej... Cały krąg marzeń wypełnia Ta jedyna miłość -- prawdziwa i jedyna.... Tak bardzo się boje... tak bardzo cierpię.... to coś okropnego i strasznie złego przyszło na ten świat... Co robisz?? Zrozumiałem tylko jedna... łzę... tylko jedną spośród wielu...

To ona pokazała mi sens istnienia Jego Wielkości i Władzy jaką mu powierzono jako piecze nad nami...

Człowiek by zrozumieć sens musi mienić się niewyobrażalną wiedzą.... nie wystarczy zwykle się tylko domyślać.... musi wiedzieć... bo inaczej zgubi się w labiryncie własnych myśli i słów... podstawowa rzeczą... zrozumieć własne słowa by wiedzieć co mówią inni...

Każde słowo -- znaczy ino...nie wszystkie maja cos wartościowego... jedne są puste i nic nie znaczące... Człowiek stworzył je dlatego by utrudnić sobie Trwanie na tym co zostało mu dane...

Po co używać wielu choć wystarczy jedynie kilka....???

Ciąg pytań i zmora marzeń... całe zżycie to epizod zdarzeń... i nic...

To jedno pytanie okrąża świat i wraca do nadawcy... nikt nie odpowiedział... wszyscy jesteśmy zbyt zajęci by.... stanąć choć na chwilę w miejscu... choć na chwile się zatrzymać...

Ciągle pędzą zabiegani w gniewie i nie ustającym pośpiechu....

Ciągłością ogarnięci... nie widzimy ręki wyciągniętej ku nam przez drugiego człowieka.... nie widzimy tego ze on tez potrzebuje pomocy... potrzebuje czegoś innego niż tylko współczucia..

Nie widzisz lub tak naprawdę nie chcesz zobaczyć.... nie chcesz zniżyć się i pomóc....

Tylko...

Zrozumiesz kiedy będzie zbyt późno... z daleka spoglądają sny, z daleka widzisz me marzenia...

Zbyt daleko stoisz by być przy mnie...

Symbol nic nie znaczący dla Ciebie wróci na swoje miejsce.... Sam do tego doprowadzisz myśląc ideałem uczuć.. twierdząc ze wszystko jest jus na swoim miejscu....

Ta jedność duszy i ciała pozwala na harmonie i ład panujący na świecie...

Nic nie znaczą zdarzenia na tym świecie jeśli nie są potwierdzone na białej sali wyrzuconej złotym puchem..... Nie igraj sobie Z Nim.. widząc dawną postać swej osoby... co widzisz zostaw we własnym wizerunku... nie próbuj na siłę wszystkiego zmieniać.... To co było zostanie niech... na zawsze takie jakie było... Może czasem potrzeba by cos ułożyło się samo bez naszej ingerencji.... może nie wiesz kiedy to będzie... kiedy jest odpowiedzi moment.... tak naprawdę nigdy go nie było.... To człowiek wybiera kiedy i jak zakończy Swój czas.... to zadanie zostało mu powierzone... przez.. Niego... Naszego Pana...

Niczym będzie świat jeśli człowiek będzie tylko z niego czerpał, z rzeki ssawnych wspomnień.... nie pozostawiając nic w zamian...

Każda luka powinna zostać wypełniona... powinna zostać... zmyta blizna... i krwawy głos... dadzą posłuchanie... dadzą coś o bardziej zaskakującej sile....

Skonał kiedyś człowiek... by zmusić innych do walki, .. by otworzyć im oczy by zdjąć przepaskę z ich ust...

Coś zrozumiał... zrozumiał ze kiedyś poświęcenie,,,, kończy w lepszej formie jego zżycie...

Mógł przecież zginąć siecią naturalną.... dożył by sowitego wieku... ale wybrał inną ścieżkę ... wybrał tą którą zwykły, nie mający wiedzy człowiek odrzuca i nie chce nią podążyć....

Staje się dla niego.... pokusą... proste życie.... i wieczna spowiedź z życia czeka na nich wszystkich.... tych, którzy zaufali nie właściwej Woli.....

"Wierzyć i żyjąc odkryjemy lepszy świat, poświęcając się dla Niego i Syna... Zyskamy coś o wiele potężniejszego..."

 W ciągu lat... odkryjesz jeszcze nie jedną chwilę, w której staniesz twarzą w twarz z aminem własnych marzeń....

 

Kategoria: Inne | Dodał: fiolka
Wyświetleń: 272 | Pobrań: 0 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Aforyzmy [4]
Miłość [13]
Pocieszanki [4]
Przsłowia polskie, staroploskie [4]
Pozytywnie [1]
Tęsknota [7]
Życie [3]
Myśli, sentencje, cytaty [34]
Inne [19]
Złote myśli [6]
Myśli [8]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2019