Środa, 2018-06-20, 4:20 PM                    
Jesteś zalogowany jako Gość | Grupa "Goście"Witaj Gość | RS
Smak chwil
Główna » Pliki » Myśli, sentencje, cytaty, » Myśli, sentencje, cytaty

Wys­tar­czy zapach
2014-01-25, 9:58 PM

Wys­tar­czy zapach

świeżej ka­wy z rana

Już chce mi się żyć. 

 

Na sa­tyno­wej poduszce

zos­tało de­likat­ne wgniecenie

które od­cisnęłaś spiesząc do pracy…

W łazien­ce za­pach twoich perfum

i świeżość pas­ty do zębów

a na wan­nie krop­le wody

które pa­miętają jeszcze two­je ciało...

Na kuchen­nym sto­le kil­ka okruchów

fi­liżan­ka po po­ran­nej ka­wie

i kwiaty dla ciebie…

Za ok­nem wróbel dziobie słoninę

i wie­szczy dob­ry dzień…

Za­nim i ja wyjdę do pracy

po­modlę się w ciszy serca

i podziękuję Panu

za zwyczaj­ność i ma­gię

ta­kich chwil… 

 

mówiłaś

 

gdy świat wirował

blas­kiem mi­lionów gwiazd

ko­lorów tęczy

w krop­lach fontanny

 

mówiłaś

 

gdy słowa zagłuszał

szum fal

i mew krzyk

na skra­ju mola

orłow­skiej plaży

 

mówiłaś

 

gdy ciszę

rytm serc łamał

za­pachem ka­wy odurzonych

u pro­gu no­cy nieprzespanej

i tęskno­ty dnia

wi­tane­go chłodem poranka

 

mówiłaś

 

kłamstwa

 

mówiłaś

 

a ja

wierzyłem 

 

 

Może to nor­malne, że

miłość umiera

w kwiecis­tej sukience

wieku średniego

i nie po­maga wi­no przy świecach

ani bu­kiet kwiatów

jak na odczepnego

 

Trze­ba się przyzwyczaić

jak do brązo­wych pól

mi­janych w pośpiechu

 

Niedo­pitej ka­wy zapach

za­kołysa­ny na fi­liżan­ki brzegu

gdzie za­myśliły się od­bi­cia dwa

zos­tało po nich echo... 

 

" Samotność"

 

Na roz­drożu pogubionego

kiedyś

spot­kałam swo­je życie

odar­te z marzeń

pus­tką wypalone

zaklęte w milczeniu

nie wiele już znaczyło

miało smak gorzkiej

ka­wy o pranku

i za­pach samotności

która bolała.

 

Na tym rozdrożu

była też nasza miłość

opuszczo­na, zapomniana

bólem ciszy poszarpana

bez wiary na przyszłość

bo zam­knąłeś się w sobie

jak naj­większa tajemnica

której dot­knąć nie mogę.

 

A ja na­dal kochałam...

za­pom­niałam nawet

o sobie

życie pus­tką ucichło.

Na roz­drożu

nic nie istnieje...

na­wet nadzieja odbiera

os­tatnie złudzenie.

 

nachal­ny od­dech śmierci

złożone dłonie

w os­tatniej modlitwie

nocy

 

złodzieje czasu

i od­dechów żałosnych

nie­chciane życzenie

bez miary

 

grzeszna ulicą

skąpych prześcieradeł

w zaułkach dnia

ze łzą

 

na ramieniu

cieniem rozmazanym

po­mie­sza­nych zmysłów

zapachem

 

os­tatniego poranka

roz­la­nej kawy

krom­ki chle­ba na stole

zapomniany

 

ze­gar na ścianie

od­licza minuty

do końca świata

istniejącej

 

obłudy 

Kategoria: Myśli, sentencje, cytaty | Dodał: fiolka
Wyświetleń: 286 | Pobrań: 0 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Imię *:
Email *:
Kod *:
| Główna |
| Rejestracja |
| Wejdź |
Menu witryny
Formularz logowania
Kategorie sekcji
Aforyzmy [4]
Miłość [13]
Pocieszanki [4]
Przsłowia polskie, staroploskie [4]
Pozytywnie [1]
Tęsknota [7]
Życie [3]
Myśli, sentencje, cytaty [34]
Inne [19]
Złote myśli [6]
Myśli [8]
Wyszukiwanie
Mini-czat
Przyjaciele witryny
  • Załóż darmową stronę
  • Internetowy pulpit
  • Darmowe gry online
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek
  • Statystyki

    Ogółem online: 1
    Gości: 1
    Użytkowników: 0
    Copyright MyCorp
    © 2018